Witam serdecznie, zapraszam na dobrą dawkę wywiadu i mang.



RITCHIE: Dzień dobry Wszystkim, „Cukierkowe Pogadanki” znów w studiu. Ja jestem Ritchie, mnie znacie i kochacie/nienawidzicie. Dziś rozmawiać będę z wyjątkową i niepowtarzalną cukierkową babcią – ErimKitsune! Erim, przywitaj Czytelników!
ERIMKITSUNE: Cześć wszystkim! Bardzo się cieszę, że tym razem to ja padłam ofiarą Rit!
RIT: Ten segment to w końcu Twój pomysł, kiedyś musiało na Ciebie paść (śmiech)
ERIM: Weź mi nie przypominaj, sama się w to wkopałam (śmiech) No, ale przyda się nam jakiś powiew świeżości w aktualkach.
RIT: Przyznaję rację (śmiech) Na rozkręcenie takie pytanie: czemu akurat Candy? Co cię skłoniło?
ERIM: Hm... To bardzo dobre pytanie. Generalnie zaczęło się od tego, że jedna z naszych starych członkiń wstawiła na jakiejś grupce na fb post, iż grupka [Candy] umiera z braku tłumaczy. Postanowiłam się zgłosić. Po pijaku, w swoje urodziny. Potem było za późno na odwrót (śmiech)
RIT: (śmiech) Oczekiwałam jakiejś ckliwej historii, a tu takie kwiatki! I tak, teraz już za późno, przesiąkłaś cukrem.
ERIM: Do reszty. Nie zmienia to faktu, iż nie widzę się w żadnej innej grupce. Planowałam już wcześniej z jakąś związać swoje życie i, choć padło na Candy przypadkiem, to na pewno nie żałuję.
RIT: I to mnie bardzo cieszy! Kontynuujemy. Myślę, że znam odpowiedź, ale spytam i tak. Ulubiony gatunek mang?
ERIM: Yaoi (śmiech) Nie będę kłamać, ale inna tematyka już dawno mi się znudziła. Te ckliwe gadanie pomiędzy bohaterką a bohaterem... Powtarzalne schematy. A ja lubię adrenalinę, myśl, że ktoś nakryje bohaterów. Wiesz, motyw zakazanej miłości itp. I zdziwię może tym Czytelników, ale nie, to nie yaoi było moja pierwsza mangą w Candy. Pierwszym dzieckiem spod moich rąk jest tutaj Barakamon.
RIT: Którego ci niedawno odebrałam (śmiech) To powiedz, które yaoi od Cukierków to twoje ulubione?
ERIM: Generalnie powiedziałabym, że nasze cudowne gwałty na Kise...
RIT: Wiedziałam, że powiesz o tym doujinie z Kuroko (śmiech)
ERIM: Jednak szczególne miejsce w mym serduszku ma Hanayome, które mam nadzieję niedługo ukaże się na aktualce. Bardzo lubię wcielać się w bohaterów mang, które tłumaczę, by lepiej oddać ich emocje, i przyznam, że tłumacząc kwestie głównego bohatera wiele razy płakałam.
RIT: Robisz chrapkę Czytelnikom! Ja nie pamiętam, by Hanayome mnie poruszyło do łez, ale dawno czytałam...
ERIM: No cóż, jest taki moment, w którym bohater zdaje sobie sprawę jaki los zgotowała mu matka. Mnie to bardzo poruszyło.
RIT: Pozostaje tylko uzbroić się w cierpliwość i czekać aż seria wyjdzie (śmiech) Trochę odbiegnę od tego tematu, ale trochę zostanę. Oprócz mangowej działalności zajmujesz się też cosplayem, prawda? Z jakiego stroju jesteś szczególnie dumna?
ERIM: Może zacznę od tego, że mimo iż cosplayerem jestem od jakiś czterech lat, w pełni samodzielnie wykonany strój mam aż jeden. Zacznijmy od strojów kupionych. Nie mam swojego ulubionego, jestem dumna z każdego. A najbardziej z peruki na Mikę z Owari. Układałam ją 10 godzin, ale naprawdę jestem zadowolona. Co do szytego własnoręcznie – uszyłam całkiem sama strój balowy. Dużo pracy i krwawiących palców od zwijania organzy, ale warto było. Mogę pokazać Ci parę zdjęć (śmiech)
RIT: Jeśli chcesz pokazać Czytelnikom to dawaj, wybierz jakieś ładne. Masz jakieś insta albo coś, by cię zareklamować?
ERIM: Na razie wolałabym go nie podawać. Dopiero się rozwijam i moje insta kuleje, ale z chęcią dam jakieś zdjątko do aktualki (śmiech)


RIT: Możesz przyciąć albo rozmazać twarz.
ERIM: I tak nikt mnie raczej nie pozna (śmiech)
RIT: A nie wiadomo, może na którymś konwencie ktoś podejdzie i spyta, czy jesteś tą Erim z Candy (śmiech)
ERIM: Wątpię. Chociaż raz w pracy zapytał mnie klient, w której grupie jestem, na co odpowiedziałam Candy, to klasnął w dłonie z uśmiechem i krzyknął na cały sklep: „To ta od Boku no Pico?!”
RIT: Dlaczego tylko z tym nas kojarzą! (jęk) Przecież tyle innych mang potem było (śmiech)
ERIM: Chyba trzeba wrócić do mang tego typu (śmiech)
RIT: Nie, dziękuję (śmiech) Dobrze, to następne pytanie. Najlepsze lub najgorsze wspomnienie z pracy w grupie?
ERIM: Najlepsze... Wszystkie momenty są najlepsze, chociaż myślę, że moment w którym Clar była zdziwiona, że umiem w edycję wygrywa. A najgorsze... Cóż... Momenty, jak krzyczysz, gdy się spóźniam z tłumaczeniem (śmiech)
RIT: Chyba do tego wrócę, za bardzo was rozpuściłam (śmiech)
ERIM: Nie no, ja tam lubię jak jesteś cichutka (śmiech)
RIT: Cicha woda i tak dalej (śmiech) Dobra, na ostatnie pytanie mam coś ekstra. Nie moje pytanie, jednakże proszono mnie o anonimowość, więc nie zdradzę źródła. Czytelnicy nie wiedzą, ale za każdym razem, gdy dochodzi nowa dziewczyna, to na wspólnej konfie Erim pyta ją… o rozmiar stanika. Pytanie brzmi: czemu zbierasz rozmiary staników? (śmiech)
ERIM: (śmiech) Jakby tu odpowiedzieć…
RIT: Szczerze! (śmiech)
ERIM: Zaczynałam w grupie prawie pięć lat temu, to gdy już się tu zasiedziałam, żartowaliśmy, że Candy to taka nasza rodzinka patologii. Wtedy, nie pamiętam z kim, kłóciłam się o problemy dużego biustu. I tak wymyśliłam sobie sprawdzanie wytrzymałości psychicznej nowych członków. Kiedy ktoś dochodził do grupy i padało hasło „tylko jej nie wystraszcie”, po prostu musiałam dodać coś od siebie, więc padało pytanie o stanik. A tu nagła cisza od nowej osoby (śmiech) No i mam swój mały notesik z tymi danymi.
RIT: O nie, naprawdę? (śmiech) Chłopaków pewnie o cycki nie pytałaś (śmiech)
ERIM: Ale o rozmiar czego innego...
RIT: (śmiech) Tym wesołym akcentem kończymy. Masz jakieś ostatnie słowa do Czytelników? Prośbę, złotą myśl, naganę? Dowolność!
ERIM: Serdecznie zapraszam wszystkich, by do nas dołączyli! I chyba tylko tyle (śmiech) I niech wszystkie cycki będą wolne!
RIT: (śmiech) Normalnie tekst na plakat do kampanii wyborczej. Dobrze, to dziękujemy i do przeczytania w następnych „Cukierkowych Pogadankach”.


* * *

Pytania do Erim? Sugestie, co do następnej osoby? Czekamy!

Czy to możliwe? Jakimś cudem tak! Kończymy dwie mangi, Crazy for you i Koi wa Hito no Hoka.


A jak Wam się podobały te serie? Jeśli ich nie znacie, to zachęcamy do zapoznania się!


Crazy for you [KONIEC]
Rozdział 10
Rozdział 11
Rozdział 12
Rozdział 13
Rozdział 14
Rozdział 15
Rozdział 16
Rozdział 17
Rozdział 18
Rozdział 19
Rozdział 20
Rozdział 21
Rozdział 22
Rozdział 23

Koi wa Hito no Hoka [KONIEC]
Rozdział 8
Rozdział 9
Rozdział 10
Rozdział 11
Rozdział 11.5
Rozdział 12
Rozdział 13
Rozdział 14
Rozdział 15
Rozdział 16
Rozdział 17
Rozdział 17.5



  1. Dziękuję ślicznie za nowe rozdziały. :) Wręcz biję pokłony w podzięce.
    Co do aktualki przyjemnie się czyta. Zdjęcia Cosplay cudeńka.
    Jeszcze raz dziękuję za nowe rozdziały. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zwykle dziękujemy i polecamy się. ^ ^
      Przekażę ;)

      Usuń
    2. Nie ma za co mi dziękować, bo naprawdę napisanie kilki=u słów to nie wiele. :)

      Usuń
  2. Dziękuję!!!! Czy jest jakaś szansa na nowe rozdziały Boku to Kimi no Taisetsu na Hanashi oraz Honey? Uwielbiam te mangi!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecamy się! <3
      Niespodzianka, Honey powinno być jeszcze w tym miesiącu! Tylko kilka rozdziałów, ale jednak!
      Sprawa z Boku to Kimi jest trochę skomplikowana. Kikimora, z którą pracowaliśmy nad serią, się zamknęła i przekazała, że może Tora Scans by chciało z nami kontynuować. Mój błąd, bo się z nimi do teraz nie skontaktowałam, jednak i oni nie wyszli z inicjatywą. Obgadam sprawę z drugą adminką i zobaczymy, co zdecydujemy.

      Usuń
    2. W takim razie czekam!!! Mam nadzieję, że sytuacja z Boku się wyjaśni :)

      Usuń
  3. Dziękuję za Wasz wysiłek włożony w tłumaczenie mang :) Czy jest szansa na pojawienie się nowych rozdziałów Tsubaki-chou w przyszłym miesiącu? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My dziękujemy za komentarz!!!
      Tak, jeszcze w tym miesiącu powinien być dodany tom lub dwa :) A jak nie, to będą w listopadzie.

      Usuń